BORELIOZA – NIE LEKCEWAŻ UKĄSZENIA

Lato sprzyja rozmaitym wyjazdom na łono natury, wypadom pod namiot czy leśnym spacerom. Wszystkim udziela się wakacyjny nastrój, po prostu żyć, nie umierać. Jednak żaden urlop nie zwalnia Nas z myślenia i odpowiedzialności, nie tylko za siebie. Wycieczki owszem, są dla ludzi, ale przede wszystkim dla tych z głową. Odpoczywając, nie zapominajmy o drobnych stworzeniach czyhających na Naszą nieuwagę. W lesie czy na łące o kleszcza nie trudno. Dużo trudniej wyleczyć późniejsze skutki jego działalności.

Choroba atakuje zarówno ludzi jak i zwierzęta. Jest trudna do zdiagnozowania, nie ma bowiem zewnętrznych przejawów sugerujących, że to właśnie borelioza zaatakowała Nasz organizm. Nawet najmniejsze wątpliwości należy niezwłocznie skonsultować z lekarzem.

Kleszcze mogą być wszędzie. Wystarczy małe skupisko drzew, by spotkać nieproszonego gościa. Wybierając się w takie miejsce należy pamiętać o stosownym odzieniu zewnętrznym, nacieraniu ciała odpowiednimi specyfikami, a także o profilaktycznych oględzinach skóry po powrocie do domu.

Borelioza, objawy: Najczęstszym symptomem boreliozy jest tzw. rumień wędrujący, zmiana na skórze charakterystyczna przy ukąszeniach. Nie występuje jednak w każdym przypadku. Zatem gdy po powrocie z wycieczki zauważymy niepokojący ból głowy, gorączkę i towarzyszące jej dreszcze, zmęczenie, bóle mięśni, drżenie rąk, mrowienie w całym ciele czy nie zdiagnozowane do tej pory alergie, przyczyną takich zaburzeń może być ukąszenie kleszcza. Nie należy samemu podejmować leczenia, tylko specjalista może zastosować odpowiednią kurację.

Podobne choroby